Ekipa Dirtbike Magazine zawitała kilka dni temu do padoku fabrycznego zespołu RPM KTM, w którego szeregach jeździ broniący tytułu Mistrza Ameryki w Endurocrossie – Cody Webb i postanowiła dokładniej przyjrzeć się zwycięskiej maszynie Cody’ego. Amerykanin postawił na dwusuw, a precyzując to na model 300 XC.

cody-webbs-300-xc-2015-2

 Maszyna Webba już z daleka krzyczy, że jest „READY TO RACE”. Do jej pełnej gotowości do podjęcia wyzwania na torze Endurocross, przyczyniają się najwyższej klasy komponenty.

cody-webbs-300-xc-2015-4

I tak oto 300 XC Cody’ego Webba współpracuje z fabrycznym widelcem WP Suspension tylnym zawieszeniem na systemie dźwigni w osłonie Fastway.

Ponadto na pokładzie Pomarańczy Webba znajdziemy również kierownicę firmy PRO Traper, która dostarczyła także zębatek, kompletny układ wydechowy od FMF (dyfuzor + końcówka wydechu), czy też zaciski Brembo.

cody-webbs-300-xc-2015-7

Dodatkowego smaczku 300-tce XC dodają niebieskie obręcze D.I.D, na które zostały obute opony Maxxis, a także złoty łańcuch od D.I.D.

cody-webbs-300-xc-2015-8

Motocykl wyposażony jest również w pomarańczową osłonę silnika oraz osłonę tylnej tarczy hamulcowej. Dziwi jednak fakt, że Webb nie postawił na karbonową osłonę dyfuzora, o którego uszkodzenie nie trudno na skalnych sekcjach tras Endurocross.

cody-webbs-300-xc-2015-5