Austriacy nie zwalniają tempa i co najważniejsze – nie poddają się! Mimo iż elektro FREERIDE nie był hitem sprzedażowym, to producent z Mattighofen nie przestaje pracować nad rozwiązaniami przyszłości. Efektem jest KTM FREERIDE E-XC MY2018, który poza tym, że otrzymał nowe okleiny, zawieszenie WP XPLOR (podobnie jak zastępujący FREERIDE 250R i 350 model 250F 2018), ale przede wszystkim zyskał nowy akum.

ktm-freeride-e-xc-2018.jpg

Nowy, w tym przypadku oznacza wydajniejszy i to aż o 50%. To z kolei ma zapewnić blisko dwukrotnie większy zasięg. A to już brzmi zdecydowanie bardziej przekonująco. Zobaczcie jak deklaruje swoją gotowość do wyścigu – w pobliżu domu!


HI

Reklamy