Kurde, z tym Jarvisem, to normalnie jak z winem – im starszy – tym lepszy! Po ostatnim, epickim zwycięstwie w wyścigu Red Bull Hare Scramble, do stodoły Silent Assassina (może to nie jego ta stodoła, ale nie wnikajmy) zawitali jego kumple z Enduro Live, by poświęcić nieco czasu Grahamowi, ale przede wszystkim jego nowej Husqvarnie TE 300 MY2017, na której to grzbiecie dwa tygodnie temu przekroczył on linię mety u podnóża Żelaznej Góry. Ekstra video! Dobra muzyka, masa świetnych ujęć no i oczywiście demonstracja tego, co to dwusuwowe cacuszko w rękach Jarvisa potrafi! Lepszej prezentacji sprzętu już dawno nie widziałem!

zwycieski-motocykl-grahama-jarvisa-z-erzberg-roeo2016.jpg

 

Reklamy