Nie da się ukryć, że szwedzka Husqvarna po przejściu z rąk BMW w ręce KTM rośnie w siłę. Widać to choćby po osiągnięciach fabrycznych zawodników, ale także po rosnącej frekwencji tych maszyn na zawodach Enduro/CC, także nad Wisłą. A że za nami już ponad połowa roku to nie tak dawno, bo miesiąc temu Huska zaprezentowała swoją nową generację modeli Enduro na sezon 2016.

112079_FE350_biwo_flat_B.tif_1024

Już na pierwszy rzut oka widać, że marka zaczyna wracać do swoich korzeni, czyli do barw biało-niebiesko-żółtych. I dobrze. Moim zdaniem nowa generacja wydaje się być bardziej wyrazista od modeli z lat 2015 czy też 2014.

112074_FE250_Action_biwo_flat_B.tif_1024

Ale wygląd, a w zasadzie kolor okleiny, gdyż plastiki zostały niemalże niezmienione, to nie wszystko. Co więc jeszcze nowego znajdziemy w Huskach z rodziny 2016? Otóż producent, położył mocny nacisk na urwanie kilku, cennych gramów i tak oto w motocyklach znajdziemy lżejszą i cieńszą oś przedniego koła (obecnie 22 mm / dawniej 26 mm). Jak warto dodać podobny zabieg zastosowano w modelach KTM EXC MY2016.

112084_FE350_biwo_flat_B.tif_1024

Ponadto nowe Huski zyskały nowe tarcze hamulcowe (przód / tył), wyposażono je w zmienne mapy zapłonu, kute półki zawiasów, lżejsze zębatki. Znaczącą różnicą względem modeli MY2015 są również nowe skrzynie biegów, a także nowe ustawienia widelca i amortyzatora tylnego.

112046_250_TE_ri_rear.tif_1024

Gama endurowych Husqvarn liczy siedem modeli. Trzy dwusuwy (TE 125/250/300) i cztery czterosuwy (FE 250/350/450/501).

husqvarna-model-range-2016

A teraz zobaczcie zrealizowany w epickim terenie spot z nowymi… hmm, no spójrzmy prawdzie w oczy – Austriaczkami szwedzkiego pochodzenia!

Reklamy